czwartek, 4 czerwca 2009
NAJLEPSZE ALBUMY W HISTORII HIP-HOPU cz. 2 - De La Soul - 3ft High And Rising (1989)
Za niekonwencjonalne (jak na 89 rok) sample (choć nie we wszystkich trackach) i ich kreatywne wykorzystanie, za skity, za komiks we wkładce płyty, za podejmowanie niebanalnych tematów, za zabawę słowem, za paradoksalną spójność materiału, mimo jego rzekomej rozlazłości i za niefortunne stanie się "hippies of hip-hop".
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz